-
Czwartek, 12 listopada 2009
-
oswajam się z nową Katatonią
-
-
Czwartek, 15 stycznia 2009
-
drugi dzień z rzędu słucham w kółko Cult of Luna...
-
-
Czwartek, 23 października 2008
-
ooo słońce...
-
-
Piątek, 10 października 2008
-
alkoholizowanie czas zacząć
-
-
Poniedziałek, 15 września 2008
-
kto wyłączył ogrzewanie, podobno lato jeszcze jest!!
-
-
Czwartek, 4 września 2008
-
wszystko ch... do n-tej!
-
-
Wtorek, 26 sierpnia 2008
-
pierwszy kontakt z ostatnim Tiamatem...
-
-
Poniedziałek, 25 sierpnia 2008
-
ile można do ciężkiej cholery wiercić...
-
-
Piątek, 4 lipca 2008
-
to ja zawijam na openera...
-
-
Wtorek, 1 lipca 2008
-
STP Purple, dawno tego nie słuchałem
-
-
Poniedziałek, 21 kwietnia 2008
-
puściłem Third Portishead, ciekawe co oni brali nagrywając płytę, bo musiało być mocne...
-
-
Sobota, 19 kwietnia 2008
-
poranki bywają ciężkie...
-
-
Wtorek, 15 kwietnia 2008
-
ale grad wali
-
-
Czwartek, 3 kwietnia 2008
-
nic nie robię
-
-
Poniedziałek, 31 marca 2008
-
wlasnie poznaje tradcyjna staropolska goscinnosc...
-
-
Niedziela, 30 marca 2008
-
dziwna sobota, a może nawet niedziela już...
-
-
Niedziela, 17 lutego 2008
-
maksymalnie leniwa niedziela
-
-
Środa, 13 lutego 2008
-
no dobra idę spać, za rok trzydziestka.. porażka i tyle
-
-
Środa, 6 lutego 2008
-
slask - prokom, atkins wymiatał
-
-
Poniedziałek, 4 lutego 2008
-
oglądam Anathema: a moment in time
-
-
Piątek, 1 lutego 2008
-
idę walnąć parę piw
-
-
Wtorek, 29 stycznia 2008
-
chyba czas coś zjeść
-
-
Poniedziałek, 28 stycznia 2008
-
poniedziałek czas zaczać
-
-
Czwartek, 24 stycznia 2008
-
wersja make it wit chu z pj harvey jest jednak zdecydowanie lepsza od tej qotsa
-
-
Środa, 23 stycznia 2008
-
łeb mi pęka cały dzień ;/
-
-
Niedziela, 20 stycznia 2008
-
no i po niedzieli
-
-
Sobota, 19 stycznia 2008
-
budweisser to zdecydowanie jedno z moich ulubionych piw
-
-
Środa, 16 stycznia 2008
-
to blipne, żeby mnie nie szturchali...
-
-
Poniedziałek, 14 stycznia 2008
-
ooo Eddie Vedder dostał złoty glob za Guaranteed...
-
-
Środa, 2 stycznia 2008
-
Jaka Lakovic to zawodnik bez psychiki a w zasadzie z silną psychiką - uwielbiam komentatorów canal plus, tylko oni są w stanie coś takiego wymyślić :)
-
-
Sobota, 22 grudnia 2007
-
nikt mnie nie chce do mui ne zabrać to się przynajmniej whisky napiję, idę
-